Producenci, tacy jak np. oferujący swoje produkty w sklepach takich jak Corab, Dipol czy Satserwis, proponują do tego typu zastosowań specjalne systemy kotwienia, często składające się z długiej tulei dystansowej i wkręcanego w nią rdzenia. Warto również pomyśleć o piance uszczelniającej lub silikonie dekarskim, które zabezpieczą miejsce wprowadzenia przewodu do budynku przed wilgocią. Z kolei w ofercie sklepów takich jak Antellux czy Eltrox znajdziemy szeroki wybór masztów i uchwytów o różnych długościach, co pozwoli nam na bezpieczne odsunięcie anteny od ściany, tak by nie opierała się o ocieplenie i miała swobodny "widok" na horyzont.
Wybór odpowiedniej lokalizacji na elewacji
Lokalizacja, w której zamontujemy naszą antenę, ma fundamentalne znaczenie dla jakości odbioru. Przede wszystkim musi to być miejsce z niezakłóconą widocznością w kierunku południowo-zachodnim, ponieważ to właśnie tam, na orbicie geostacjonarnej, znajdują się satelity Hotbird i Astra, z których nadawane są najpopularniejsze polskie programy. Dla przykładu, w Warszawie i okolicach, aby precyzyjnie namierzyć satelitę Hotbird, musimy ustawić antenę na azymut około 190 stopni i elewację około 30 stopni. Oznacza to, że czasza powinna być skierowana mniej więcej na południe, z lekkim odchyleniem w stronę zachodnią. Przed montażem upewnijmy się, że w wybranym miejscu nie ma przeszkód takich jak rozłożyste drzewa, sąsiednie budynki czy nawet wystające elementy architektoniczne, które mogłyby zasłaniać sygnał. Pamiętajmy, że drzewa rosną, a ich korony z czasem mogą stać się problemem. Warto też zastanowić się nad dostępnością miejsca – montaż na dużych wysokościach bywa karkołomny, a ewentualna późniejsza korekta ustawienia będzie wymagała ponownego wchodzenia na drabinę. Wybierając ścianę z ociepleniem, musimy dodatkowo upewnić się, że w miejscu wiercenia nie przechodzą żadne instalacje wewnętrzne – kable elektryczne czy rury.
Technika mocowania uchwytu do ściany z izolacją termiczną
To najważniejszy etap prac, który decyduje o bezpieczeństwie całej instalacji. Standardowa procedura wygląda następująco: po wyznaczeniu punktów na elewacji, za pomocą noża lub specjalnej łyżki do styropianu, wycinamy w płycie izolacyjnej otwory umożliwiające dostęp do surowej ściany. Nie wiercimy przez styropian, ponieważ mogłoby to spowodować jego pęknięcie lub wykruszenie, a ponadto utrudniłoby późniejsze, równe osadzenie uchwytu. Głębokość takiego kielicha musi być taka, aby kołnierz uchwytu mógł spocząć bezpośrednio na murze lub być od niego oddalony o grubość ewentualnej podkładki dystansowej. Następnie, używając wiertła z ubijakiem (do betonu) lub specjalnego wiertła do cegły, wykonujemy otwory w ścianie nośnej. Ich średnica i głębokość muszą być zgodne z zaleceniami producenta wybranych przez nas kotew. Po wyczyszczeniu otworów z pyłu, wsuwamy w nie kołki rozporowe, a następnie przez otwory w uchwycie montażowym wkręcamy lub wbijamy (w zależności od typu) trzpienie kotwiące. Dokręcamy wszystko z wyczuciem, ale solidnie. Dopiero gdy uchwyt jest pewnie osadzony na murze, możemy uzupełnić ubytki w styropianie wokół niego. Możemy do tego użyć klinów ze styropianu lub po prostu wypełnić przestrzeń pianką montażową przeznaczoną do tego typu zastosowań. Po związaniu pianki, nadmiar odcinamy, a całość przygotowujemy do położenia warstwy tynku, jeśli zależy nam na idealnej estetyce. Wiele osób pomija ten krok, co z czasem prowadzi do powstawania mostków termicznych i zawilgocenia.
Prowadzenie przewodu sygnałowego i zabezpieczenie przed uszkodzeniami
Kiedy antena jest już stabilnie zamocowana, przychodzi czas na poprowadzenie kabla koncentrycznego. To zadanie wymaga odrobiny cierpliwości, aby zachować estetyczny wygląd elewacji i nie narazić przewodu na uszkodzenia mechaniczne. Najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie go w dedykowanych peszlach lub listwach maskujących, które chronią kabel przed promieniowaniem UV i uszkodzeniami. Unikamy wiercenia dodatkowych otworów w elewacji – staramy się wykorzystać istniejące szczeliny, np. wokół ram okiennych lub drzwiowych. Kluczowym momentem jest przejście przez ścianę.